FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolejny biedak czeka na ratunek - tym razem Lublin
Autor Wiadomość
Faro 

Posty: 1258
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 04 Mar, 2006 22:05   Kolejny biedak czeka na ratunek - tym razem Lublin

Tu na dogomanii
http://www.dogomania.pl/f...ead.php?t=22771
(moze ktoś przeklei tu choc jedno zdjecie , bo biedaczek naprawdę jest śliczny i taki chudziutki :cry: :cry: )
 
 
Jola-lubuskie 

Posty: 78
  Wysłany: Sob 04 Mar, 2006 22:15   

Przeklejam:
_________________
Jola&Ramzes&Sara
 
 
Iza i Avanti 


Posty: 1238
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 04 Mar, 2006 23:07   

:cry: Następna bida! Co w tych ludzi (o ile ich jeszcze ludźmi można nazwać) wstąpiło? :evil:
Szukaj piesku domku,szukaj....
_________________
"Cała wiedza, suma wszystkich pytań i wszystkich odpowiedzi zawarta jest w psie."
Franz Kafka
 
 
mariee 

Posty: 483
Skąd: LU
Wysłany: Sob 04 Mar, 2006 23:47   

w jakim on jest wieku, chyba mlodziutki ? Wiadomo kiedy trafil do schroniska?
_________________
http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/
 
 
Faro 

Posty: 1258
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 05 Mar, 2006 07:12   

ma przeraźliwie smutne oczy :(
 
 
Karola 
Tosia


Posty: 794
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Nie 05 Mar, 2006 15:16   

Chudziutki biedak. Boksie tak strasznie znoszą pobyt w schroniskach, a ten jest naprawde śliczny :cry:
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]

Karola & Tosia, Punia za TM....['] :(
 
 
 
mariee 

Posty: 483
Skąd: LU
Wysłany: Sro 08 Mar, 2006 17:59   

Boksio od 16:00 jest juz u mnie w domu. Ma 2 lata do schroniska trafil w lutym po raz drugi. Oddal go wlasciciel , ktory adoptowal go we wrzesniu ubieglego roku.
_________________
http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/
 
 
Dorota 
hodowca


Posty: 8313
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro 08 Mar, 2006 18:02   

mariee napisał/a:
Oddal go wlasciciel , ktory adoptowal go we wrzesniu ubieglego roku.

:evil:

mariee napisał/a:
Boksio od 16:00 jest juz u mnie w domu

:mrgreen: rozumiem, że u Ciebie ma domek tymczasowy ?
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
 
mariee 

Posty: 483
Skąd: LU
Wysłany: Sro 08 Mar, 2006 18:07   

hmm. tak
_________________
http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/
 
 
Żaba i Aga 



Posty: 3036
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 08 Mar, 2006 19:04   

mariee napisał/a:
hmm. tak


Mariee tymczasowy? :wink:
_________________
Aga i zwierzaki
 
 
Karola 
Tosia


Posty: 794
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sro 08 Mar, 2006 20:47   

A oto psiak, w domku mariee, (tymczasowy)


_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]

Karola & Tosia, Punia za TM....['] :(
 
 
 
mariee 

Posty: 483
Skąd: LU
Wysłany: Sro 08 Mar, 2006 22:26   

Jestesmy po drugim spacerze. Max szybko siku i kupke i zwrot do domu ...sam mnie przyprowadzil do klatki ,a pozniej schodami na pierwsze pietro pod nasze drzwi. Tak samo bylo za pierwszym wyjsciem .. O dziwo, skad on tak od razu wiedzial gdzie? Zachowuje sie tak, jakby tutaj mieszkal. Jest bardzo grzeczny, az za bardzo. Na spacerze reaguje na moje polecenia, mowie noga to jest noga..mowie fee to odchodzi. dzisja chyba tyle, jutro wieczorem dopiero cos napisze! Aha strasznie ma te uszy postrzepione i trzepie nimi. jezeli ktos spotkal sie z czyms takim, prosze o wiadomosc!
_________________
http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/
 
 
Karola 
Tosia


Posty: 794
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sro 08 Mar, 2006 22:42   

Tu jeszcze kilka wiadomości od mariee

Ciekawy zbieg okoliczności, bo wcześniejszy bokser Marii nazywał się Max, a chcieli z mężem zobaczyć na jakie imię nowy boksio zareaguje i okazało się, że właśnie tylko na imię Max :D

Tak więc Max na początku spacerku trochę ciądnie, ale jak już się załatwi "uspakaja się", kiedy mówi mu się "wolniej" lub "noga" i zna komendę "fe"

A kiedy Maria wychodzi, psiak się nie rusza, obserwuje tylko jak jest ubrana, jednak kiedy Pańcia bierze obrożę i smycz do ręki, Max wstaje i do niej podchodzi.

Narazie boksio jest spokojny, a nawet trochę za spokojny, ale to pewnie też ta sytuacja tak na niego wpłynęła.

Życzę powodzenia i całuję w śliczne fafelki Maxia!!!
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]

Karola & Tosia, Punia za TM....['] :(
 
 
 
mariee 

Posty: 483
Skąd: LU
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 05:53   

Boksio juz po pierwszym dzisiaj spacerku. Zalatwia sie szybko 2-3 x siusiu , 2 x kupka (juz nie wodnista) i biegiem do domu. Chodzi i sie cieszy teraz, zjadlby cos biedak . W nocy wszedl do mnie do lozka, ale nie lezal dlugo...lezy glownie na swoim poslaniu albo na dywanie. Ma tez troszke katar , zobacze jak bedzie dzisiaj w ciaga dnia, jakby cos to jade z nim wieczorem jak wrcoe do klniki. Na razie tyle. :)
_________________
http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/
 
 
Faro 

Posty: 1258
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 06:29   

ho,ho,ho - ale z Was ranne ptaszki (bardziej niz z mojego Piratka) :razz:
 
 
MariaMag 

Posty: 271
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 07:55   

mariee uszka to pewnie ma postrzępione od ciągłego trzepania nimi i obijania o różne rzeczy. Jeśli nie są to rany, to taki już będzie jego urok. Ale jeśli trzepie usami, to najwyraźniej go swędzą, więc albo ma poprostu brudne, albo jakieś zapalenie. Tak czy siak proponuję, żeby zobaczył to lekarz.
Powodzenia
_________________
Pozdrowienia z hodowli Elendir

 
 
 
mariee 

Posty: 483
Skąd: LU
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 19:52   

Jezli chodzi o uszka to mi to wyglada na odmrozenie, byc moze wciskal mordke miedzy prety metalowe albo jadl z jakiegos garnka... sa to symetryczne ubutki na dole ucha od przodu ktore krwawia..wyglada to tak jakby ktos w tym miejscu odgryzl.
_________________
http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/
 
 
Dorota 
hodowca


Posty: 8313
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 19:57   

mariee, a może to nie odmrożenia, tylko najnormalniej w świecie te uszy przymarzały mu nocą do prętów?
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
 
mariee 

Posty: 483
Skąd: LU
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 20:03   

boksio ma 65 cm w klebie. Dzwonila juz jedna pani z Gorzowa w sprawie boksia, mieli boksera ale uspili , bosio mial gronkowca zlocistego ..leczyli pol roku bez skutku. Dzieci tesknia za boksiem. :?

[ Dodano: Czw 09 Mar, 2006 20:05 ]
Tak , tez mysle ze uszy do czegos przymarzały :(
_________________
http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/
 
 
Dorota 
hodowca


Posty: 8313
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 20:11   

mariee napisał/a:
Dzieci tesknia za boksiem. :?


a w jakim wieku ?
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
 
mariee 

Posty: 483
Skąd: LU
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 20:22   

nie powiedziala dokladnie, bedzie dzwonic we wtorek. ja musze najpierw boksia dokladnie przebadac. Jutro bede z nim u lekarza. Boksio zna zabawki wykonuje wiekszosc polecen. Jak je mozna grzebac w misce. OJ jest tego troche. Nie wiem jaka reakcja na dzieci, musze to sprawdzic?! Wlasnie pytala mnie Pani o reakacje na dzieci.
_________________
http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/
 
 
Dorota 
hodowca


Posty: 8313
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 20:29   

mariee napisał/a:
Wlasnie pytala mnie Pani o reakacje na dzieci.

ważne w jakim wieku są dzieci, niestety boksio jest psem schroniskowym, dwukrotnie oddanym więc dzieci mogą być nienajlepszym pomysłem ...
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
 
Karola 
Tosia


Posty: 794
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 21:34   

Kilka fotek Maxia





_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]

Karola & Tosia, Punia za TM....['] :(
 
 
 
Dorota 
hodowca


Posty: 8313
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 21:56   

:mrgreen:
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
 
mariee 

Posty: 483
Skąd: LU
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006 23:00   

Pryskalam boksia , jestem na 100 % juz pewna ,ze uszka przymarzly do pretow i oderwaly sie te czesci, ma tez odmrozenia na worku!
_________________
http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group -



MOLOS.pl ekspertyzyGAPPAYCentrum Szkolenia PsówKatalog Psich StronForum Przyrodabibeloty

katalog molos.pl
katalog przyroda.org

.::NAJLEPSZE STRONY O BOKSERACH::.
©boksery.pl

POLECAMY

.

PsiSport.com

Ekspertyzy przyrodnicze

DODAJ SWÓJ BANER




.

.

.



MOLOS ekspertyzy inwentaryzacje monitoringi przyrodnicze nietoperze ssaki chiropterologiczne raport ocena oddziaływania na środowisko farmy wiatrowe inwestycje
.