Boksio od 16:00 jest juz u mnie w domu. Ma 2 lata do schroniska trafil w lutym po raz drugi. Oddal go wlasciciel , ktory adoptowal go we wrzesniu ubieglego roku.
Oddal go wlasciciel , ktory adoptowal go we wrzesniu ubieglego roku.
mariee napisał/a:
Boksio od 16:00 jest juz u mnie w domu
rozumiem, że u Ciebie ma domek tymczasowy ?
_________________ Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
Jestesmy po drugim spacerze. Max szybko siku i kupke i zwrot do domu ...sam mnie przyprowadzil do klatki ,a pozniej schodami na pierwsze pietro pod nasze drzwi. Tak samo bylo za pierwszym wyjsciem .. O dziwo, skad on tak od razu wiedzial gdzie? Zachowuje sie tak, jakby tutaj mieszkal. Jest bardzo grzeczny, az za bardzo. Na spacerze reaguje na moje polecenia, mowie noga to jest noga..mowie fee to odchodzi. dzisja chyba tyle, jutro wieczorem dopiero cos napisze! Aha strasznie ma te uszy postrzepione i trzepie nimi. jezeli ktos spotkal sie z czyms takim, prosze o wiadomosc!
Ciekawy zbieg okoliczności, bo wcześniejszy bokser Marii nazywał się Max, a chcieli z mężem zobaczyć na jakie imię nowy boksio zareaguje i okazało się, że właśnie tylko na imię Max
Tak więc Max na początku spacerku trochę ciądnie, ale jak już się załatwi "uspakaja się", kiedy mówi mu się "wolniej" lub "noga" i zna komendę "fe"
A kiedy Maria wychodzi, psiak się nie rusza, obserwuje tylko jak jest ubrana, jednak kiedy Pańcia bierze obrożę i smycz do ręki, Max wstaje i do niej podchodzi.
Narazie boksio jest spokojny, a nawet trochę za spokojny, ale to pewnie też ta sytuacja tak na niego wpłynęła.
Życzę powodzenia i całuję w śliczne fafelki Maxia!!!
Boksio juz po pierwszym dzisiaj spacerku. Zalatwia sie szybko 2-3 x siusiu , 2 x kupka (juz nie wodnista) i biegiem do domu. Chodzi i sie cieszy teraz, zjadlby cos biedak . W nocy wszedl do mnie do lozka, ale nie lezal dlugo...lezy glownie na swoim poslaniu albo na dywanie. Ma tez troszke katar , zobacze jak bedzie dzisiaj w ciaga dnia, jakby cos to jade z nim wieczorem jak wrcoe do klniki. Na razie tyle.
mariee uszka to pewnie ma postrzępione od ciągłego trzepania nimi i obijania o różne rzeczy. Jeśli nie są to rany, to taki już będzie jego urok. Ale jeśli trzepie usami, to najwyraźniej go swędzą, więc albo ma poprostu brudne, albo jakieś zapalenie. Tak czy siak proponuję, żeby zobaczył to lekarz.
Powodzenia
Jezli chodzi o uszka to mi to wyglada na odmrozenie, byc moze wciskal mordke miedzy prety metalowe albo jadl z jakiegos garnka... sa to symetryczne ubutki na dole ucha od przodu ktore krwawia..wyglada to tak jakby ktos w tym miejscu odgryzl.
mariee, a może to nie odmrożenia, tylko najnormalniej w świecie te uszy przymarzały mu nocą do prętów?
_________________ Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
boksio ma 65 cm w klebie. Dzwonila juz jedna pani z Gorzowa w sprawie boksia, mieli boksera ale uspili , bosio mial gronkowca zlocistego ..leczyli pol roku bez skutku. Dzieci tesknia za boksiem.
[ Dodano: Czw 09 Mar, 2006 20:05 ]
Tak , tez mysle ze uszy do czegos przymarzały
_________________ Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
nie powiedziala dokladnie, bedzie dzwonic we wtorek. ja musze najpierw boksia dokladnie przebadac. Jutro bede z nim u lekarza. Boksio zna zabawki wykonuje wiekszosc polecen. Jak je mozna grzebac w misce. OJ jest tego troche. Nie wiem jaka reakcja na dzieci, musze to sprawdzic?! Wlasnie pytala mnie Pani o reakacje na dzieci.
ważne w jakim wieku są dzieci, niestety boksio jest psem schroniskowym, dwukrotnie oddanym więc dzieci mogą być nienajlepszym pomysłem ...
_________________ Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
_________________ Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum