FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google



Poprzedni temat «» Następny temat
Choroby serca HZ - badania
Autor Wiadomość
sylwia i boksery 



Posty: 1621
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 26 Sty, 2010 18:21   

To niestety nie jest takie proste- znam kilka reproduktorów, które w różnych skojarzeniach dały zarówno zdrowe i chore.
Największym problemem jest raczej to, że większość psów nie jet zbadana- bo tak naprawdę wyniki tylko rodziców to za mało.
Problemem są też badania tylko na osłuch-popularne w krajach skandynawskich-gdzie brak szmerów to dla nich HZ-0.Bywają i Dopplery, ale nieczęsto-są wtedy zaznaczone w badaniu, że wykonano full.
Albo kryjące chore psy- takie rewelacje można legalnie wypatrzeć na różnych stronkach bokserskich(za chore przyjmuję psy z HZ-2 i powyżej- czyli schorzenie typu mild i dalej).

Podstawą planowania jest jednak uzyskanie rodowodu 4 pokoleniowego(przynajmniej) ze wszystkimi zbadanymi przodkami-bo to daje obraz HZ.
Nie daje jednak pewności dopóty, dopóki nie zostanie opracowany genom psa domowego i nie będzie możliwości ustalenia genów odpowiedzialnych za dziedziczne choroby serca.
Następny krok to oczywiście jak pisała Boksery Dwa-testy genetyczne.

Od czegoś trzeba zacząć-ale bez badań genetycznych, po tych cudach, które widziałam,jedyne co możemy zrobić to odsuwać z hodowli psy z HZ-2 i wyżej oraz kompletować rodowody przyszłych szczeniąt pod kątem min HZ.

[ Dodano: Wto 26 Sty, 2010 18:26 ]
Ale żeby nie wpadać w grobowe nastroje-miło spojrzeć na stronkę Klubu Boksera, gdzie przybywa badanych psiaków :res:
A te chore mieszkające w PL, o których wiem, są odsunięte od hodowli-to bardzo optymistycznie nastraja na przyszłość :oki:
_________________
pozdrawia
sylwia & bokserów sześć
 
 
     
Boksery Dwa 
symulant



Posty: 2460
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 26 Sty, 2010 22:18   

Genom psa domowego już jest znany od pewnego czasu i boksery miały w tym udział ;) :
http://www.biotechnolog.pl/news-286.htm

Dlatego teraz czekam na dalsze odkrycia. Jest już sporo różnych testów genetycznych dla różnych ras. Czekam więc niecierpliwie na "nasze".
_________________
Ania, Torcik i Delfina oraz Gryfek za Tęczowym Mostem

MY: www.kelevra.pl
 
 
     
sylwia i boksery 



Posty: 1621
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 26 Sty, 2010 23:53   

No to czekamy na testy :tup: :tup:
_________________
pozdrawia
sylwia & bokserów sześć
 
 
     
Kiłi 
Tops i Uma


Posty: 228
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010 22:11   

Słuchajcie, dr Niziołek kazał mi się zgłosić na badanie serducha Umy za dwa lata (badanie miała koło czerwca 2009) ale zastanawiam się czy nie lepiej jej co roku badać i w tym roku też jej nie zbadać? Co o tym myślicie? Łapy mam jej co 2 lata badać, ale serce to może lepiej co roku?
_________________
www.bokserywpotrzebie.pl
Spot[*] http://pl.youtube.com/watch?v=cO7ZVnpa-Ws
 
     
Boksery Dwa 
symulant



Posty: 2460
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 21 Lut, 2010 02:20   

Ja mysle, ze jak doswiadczony wet nie widzi powodu zebys zglaszala sie wczesniej niz za 2 lata, to warto go posluchac. Ale nikt Ci nie zabroni przeciez badac Umy tak czesto jak masz na to ochote, chocby i co roku.
_________________
Ania, Torcik i Delfina oraz Gryfek za Tęczowym Mostem

MY: www.kelevra.pl
 
 
     
Kiłi 
Tops i Uma


Posty: 228
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 21 Lut, 2010 09:10   

Dzięki za odpowiedź. No w sumie lekarz wie najlepiej, ale tutaj chyba Samba (sory jeżeli pokićkałam) napisała, że będzie badać co roku i ja chyba za jej przykładem też będe co roku się zgłaszać. Nie znam się na tym, nie wiem czy zdrowe serce może być nagle chore, Uma wg dr Niziołka ma serducho zdrowe, jedynie słabą kurczliwość, ale w normie. W sumie jednak chyba wole dmuchać na zimne ;-)
P.S. A w 2011 znowu łapki tylne, plus na spondyloze i łokcie sobie przebadamy :mrgreen:
_________________
www.bokserywpotrzebie.pl
Spot[*] http://pl.youtube.com/watch?v=cO7ZVnpa-Ws
 
     
Dorota 
hodowca



Posty: 8311
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie 21 Lut, 2010 19:18   

Kiłi napisał/a:
nie wiem czy zdrowe serce może być nagle chore

może, choroba nabyta zawsze się może pojawić
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
     
sylwia i boksery 



Posty: 1621
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 22 Lut, 2010 20:46   

Dorota napisał/a:
choroba nabyta zawsze się może pojawić

Dokładnie.
U mojego Picassa guz tarczycy będący odpowiedzialny za nadczynność/niedoczynność ( naprzemiennie) spowodował bardzo duże zmiany w sercu- stenozę aorty/SAS.
Po operacji nowotworu zmiany cofnęły się prawie całkowicie-ale jakbym nie miała wcześniej uzyskanego certyfikatu z HZ-0 to bym nie uwierzyła że to było zdrowe serce !!
_________________
pozdrawia
sylwia & bokserów sześć
 
 
     
Kiłi 
Tops i Uma


Posty: 228
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 22 Lut, 2010 23:14   

No napewno będe badała co roku :tup: (Najchętniej co pól, ale tak nie dy rydy) U mojego weta to (chociaż sam w sobie nie taki zły) to jednak serducha już badać nie będe po tym jak mnie nastraszył tą kardiomiopatią... :roll:
_________________
www.bokserywpotrzebie.pl
Spot[*] http://pl.youtube.com/watch?v=cO7ZVnpa-Ws
 
     
sylwia i boksery 



Posty: 1621
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010 16:45   

Kiłi napisał/a:
No napewno będe badała co roku :tup: (Najchętniej co pól, ale tak nie dy rady) U mojego weta to (chociaż sam w sobie nie taki zły) to jednak serducha już badać nie będę po tym jak mnie nastraszył tą kardiomiopatią... :roll:

Kiłi-DCM to nie straszak, to choroba na którą psy umierają-i to wcale nie rzadko !!
_________________
pozdrawia
sylwia & bokserów sześć
 
 
     
Kiłi 
Tops i Uma


Posty: 228
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010 17:00   

Ja to wiem. Podczas badania Umy wet coś przebąknął o nieprawidłowościach i padło słowo "kardiomiopatia" , ale, że mamy się nie martwić na zapas i poczekać na badanie u Niziołka, bo on sam się aż tak nie zna. Tylko, że zanim doktor przyjechał do gdańska to miałam niezłą chwile stresu po przeczytaniu informacji o chorobie i historiach innych psów. Całe szczęście serce zdrowe :roll:
_________________
www.bokserywpotrzebie.pl
Spot[*] http://pl.youtube.com/watch?v=cO7ZVnpa-Ws
 
     
nika83 

Posty: 5
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 13:50   

Witam,
mam 7-miesięcznego boxera z wykrytym powiększonym prawym przedsionkiem serca i problemami krążeniowymi.
Psiak bardzo szybko męczy się na spacerach, trochę pobiega i kładzie się gdzie popadnie ciężko dysząc. Dodatkowymi objawami były niestety omdlenia i stąd moje pytanie - na chwilę obecną jesteśmy pod opieką weta, piesek został wypisany do domu gdzie podajemy mu antybiotyk w tabletkach. Mamy go obserwować itp ale co robić w trakcie omdleń które mogą się pokazać jeszcze?? Jak cucić psa?? Podnosić go??
Z tego wszystkiego zapomniałam o to zapytać podczas wizyty....
 
     
Dorota 
hodowca



Posty: 8311
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 14:13   

nika83 napisał/a:
piesek został wypisany do domu gdzie podajemy mu antybiotyk w tabletkach.

mam nadzieję, że nie antybiotyk, tylko leki na serce
nika83 napisał/a:
ale co robić w trakcie omdleń które mogą się pokazać jeszcze?? Jak cucić psa?? Podnosić go??

zapytaj o to specjalisty, to zdecydowanie najlepsze miejsce na pomoc kardiologiczną

Zapytam jeszcze, pies miał robione echo serca czy tylko ekg?
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
     
nika83 

Posty: 5
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 14:34   

Niestety całkowicie zielona jestem w tym temacie a psiaka z kliniki odbierał mąż więc nie mogłam osobiście porozmawiać z lekarzem.
Teraz podaje mu Tamox 2 razy dziennie.
Miał robione echo i jeszcze wcześniej zdjęcie rentgenowskie.
Nast wizyta po zjedzeniu leków - za 6 dni.
 
     
sylwia i boksery 



Posty: 1621
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 18:16   

Tamox jest lekiem p/bakteryjnym i z sercem ma niewiele -jeżeli nie nic wspólnego :shock:

Także polecam rozmowę ze specjalistą,na tą chwilę nawet przesłanie drogą mailową wyników echo i RTG serca(zeskanować), tego co masz- np do doktora Niziołka (http://www.niziolek.com.pl/).
Następnie, może doktor kogoś poleci w Lublinie- warto zrobić gruntowne badanie serca- bo mam wrażenie, że dotychczasowy lekarz działa po omacku.

Co do omdleń- tylko za radą lekarza prowadzącego, gdyż każde omdlenie powodowane jest czymś innym-jednak każde sercowe ma związek z niedotlenieniem.
I głowa do góry - z ewentualną chorobą serca można żyć długo i naprawdę szczęśliwie :smile:
_________________
pozdrawia
sylwia & bokserów sześć
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group -




. • DogCampusGAPPAYCentrum Szkolenia PsówKatalog Psich StronForum Przyrodabibeloty

katalog molos.pl
katalog przyroda.org

.::NAJLEPSZE STRONY O BOKSERACH::.
©boksery.pl

POLECAMY

.

hodowla bokserów Herkimer

DogCampus.pl

PsiSport.com

CSP profesjonalne szkolenie psów

DODAJ SWÓJ BANER


.

.

.