mam sunie bokserke 10- czno miesieczna...........i zastanawia mnie fakt, kiedy moge sie spodziewac u niej cieczki...mialam suczke pudelka i ona miala kolo roku, nie wiem jak to jest w przypadku bokserow.
moja Luska pierwszą cieczke dostała w wieku 9 miesiecy, na to nie ma reguły, to jest sprawa osobnicza, jedne suki dojrzewaja wcześniej ok 8-9 miesiecy a inne później i pierwsza cieczka mopże pojawić się ok roku
Nasza pierwsza bokserka Alma miała pierwszą cieczkę gdy miała 1,5 roku i potem cieczki miała co 11 miesięcy. Zulka pierwszą cieczkę miała w 9-tym miesiącu i obecnie ma cieczki co 6 miesięcy.
_________________ Dorota, Jurek, Zulka i mała Joliee
He, he! To moja Ziutlandia jest chyba mistrzynią, choć ja się wcale nie cieszę....... Miała cieczkę baardzooo późno..........
Laleczka 7,5 mies i potem bardzo regularnie 7,5-8 mies. Choć z rozmów z wlaścicielami bokserek wynika, że chyba większość jest dość późno dojrzewająca, tzn. około roku.
_________________ Kamila & super boxery
www.grupabokser.webpark.pl Michał - najsuperszy boxer na swiecie!
Keira właśnie zaczęła dojrzewać za 2 dni będzie miała 9 miesiecy
od dwóch dni ma już "właściwą" cieczkę, wcześniej myślałam, że to już to ponieważ przez kilka dni plamiła, spodziewałam się, że przy pierwszym razie na tym się skończy, jednak nie
od 2 dni w domu jest zdecydowanie większe zamieszanie, trzeba pilnowac by nie zdjejmowała majtek a chętnie to robi gdy nie widzę
niestety nie nalezy do czyścioszków i gdy wyszłam na 2 godz po powrocie niestety miałam całe mieszkanie do sprzątania...
wiem, że to indywidualna cecha tak jak częstotliwośc cieczek ( o ile się nie ylę 6-8 mies) ale ile czasu może to potrwać?
Nera wciaz cieczki nie miala Chyba nie chce jej sie dojrzewac Ale od kilku dni dziwnie sie zachowuje, placzliwa sie zrobila, strasznie przylepna a co najdziwniejsze...chce gwalcic Aygo Naskakuje czasami na niego i wiadomo....Moze to byc oznaka zblizajacej sie cieczki? Co za sucz zboczona hehehe
_________________ Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
_________________ Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
Kurcze ja wiem, ze bokserki dosc pozno dojrzewaja, ale czy juz nie czas by moja sucz miala cieczke? Ma juz prawie 14 miesiecy i cieczki ani widu ani slychu. Czy to normalne? Moze powinnam cos zrobic, zbadac ja czy cos ?!
niki_il, badania zawsze możesz zrobić, żeby się uspokoić. Może dziewczyna ma jakieś zaburzenia hormonalne.
_________________ Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
Jeszcze nia ma co się martwić. Mamy też suczki które mają 13-14 miesięcy i jeszce nie widzieliśmy cieczki ale mogły ją mieć ale była nie widoczna. Rozmawialiśmy z kilkoma vetami i mówili że pierwsza cieczka może być prawie nie widoczna ale możesz podejść do veta ale dobrego to może powie Ci o co chodzi.
Mam mały problemik z Nadira, może nie tyle co problem co się zastanawiam. Hmmm 5 dni temu Nadira dostała pierwszą cieczke, wiek wszsytko ok...tylko zastanawia mnie fakt dlaczego od wczorajszego wieczoru krwawienie zanika i pochwa z tego co widzę już nie jest taka "pulchna" do tego niespecjalnie zauważyłem żeby psy za nią latały czy za domownikami. To cieczka czy jakieś nie wiem...powiedzmy, plamienie?i dopiero przedsmak tego co mnie czeka. czy moze jestem wlasicicielem suni która ma aż tak krótką cieczkę i jest zupełnie zdrowa.
aha...możę na to ma wpływ to że, Nadira przez spory okres czasu młodzieńczego była na antybiotykach.
Szukałem po postach innych nic na ten temat nie ma, a podczepić tego postu pod inny też chyba nie za bardzo mogłem stricte tematycznie.
pozdrawiam
Moja suka tez jest w czasie cieczki. Jakies 2 tygodnie przed ta prawidlowa cieczka wystapilo plamienie. Taka brazowa substancja. Myslalam wtedy, ze to cieczka, ale wet wykluczyla to i powiedziala, ze to lekkie zapalenie, typowe przed cieczka i cieczka pojawi sie w ciagu kilku tygodni.
Tak tez sie stalo. Jakies 2-3 tygdnie po plamieniu przyszla cieczka Jest normalna krew, od 11 dni, narazie tez nie zauwazylam aby psy lataly za Nera lub za mna, ale pewnie jeszcze nic straconego
Jest normalna krew...widze na podlodze i to tez wlasnie nie brazowa,chyba ze zaschnięta na wkladce...ale to chyba normalne....a u Ciebie tez bylo tak 2 tyg przed ze pochwa normalnie spulchiona byla?
dzięki za odpowiedz
a u Ciebie tez bylo tak 2 tyg przed ze pochwa normalnie spulchiona byla?
Tak tez tak bylo, byla lekko spuchnieta, natomiast teraz, w 13 dniu cieczki jest ogromna i sucza juz nie krwawi. To sa chyba dni plodne bo moj pies jest pobudzony, musimy go zamykac
eee chyba wszsytko w normie u nas, najmocniej krwawi tak miedzy 16-20 potem spokoj.Zauwazylem bo od rana do 15-16 nie zakladam jej "majtek" i plamki jakies sa sporadycznie.Jesli jej nie zaloze w tych godzinach to nadrobi wszsytko w mig;)Ze na spacerze posikuje co chwilke to chyba normalne, prawda czy mi sie tylko cos ubzduralo?
niki_il napisał/a:
w 13 dniu cieczki jest ogromna i sucza juz nie krwawi. To sa chyba dni plodne bo moj pies jest pobudzony
dzis (sobota) jest 8 dzien, czyli najgorsze przedemna,zwłaszcza ze 2 wyjezdzam na tydzien i Nadira zostaje z rodzicami.Mam nadzieje ze ani ona nie ucieknie ani nie bedzie niespodzianki spowodowanej wyprowadzaniem przez ojca:)...ale ostatnio jak okrazam swoje miast z mala brzegami jeziora to tez nie widze zeby cos za nami sie palentalo...jak juz to na osiedlu male pieski ktore tylko patrza z daleka.
A ja się dopiszę do tematu z małym pytankiem
Czy podczas cieczki ograniczać aktywność czy można sunię męczyć na dotychczasowym poziomie (szkolenie, zabawa itp)? Bo nasz diabeł jak się nie wylata conajmniej 2 razy dziennie to świra dostaje.
Pozdrawiam
U nas właśnie trwa 17 dzień cieczki. Nic się nie dzieje. Kosta od czasu do czasu próbuje włazić na dziewucha, ale dostaje od młodej po głowie lub wystarczy mu pogrozić żeby sobie dał spokój. Zresztą identycznie na nią próbuje włazić /bez zbytniego entuzjazmu/ od jej wczesnego dzieciństwa. Inne psy przebiegają obok podwórka i nawet głowy nie odwrócą, Bari zza siatki czasem popatrzy dłużej i tyle. Czy to oznacza, że mój suk taki brzydki, że nawet pies z kulawą nogą /a jest taki/ się nie chce na kawalera szykować? Czy też może obecność Kosty wykurza kawalerów? Wszyscy mnie straszyli hordami psów czekającymi pod bramą, wyglądam przez okno a tam pustka jak makiem zasiał....aż się neiswojo czuje, jak matka córki na wydaniu, a kawalerów jak na lekarstwo.
_________________ Pozdrawiamy
Gabrysia i jej psy:
Kostek&Talon
i Berus Chejron zza Tęczowego Mostu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum