FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google



Poprzedni temat «» Następny temat
Przestrzegam przed jednym ze skutków ...
Autor Wiadomość
Dapi 


Posty: 491
Skąd: Radlin
Wysłany: Pią 07 Kwi, 2006 20:47   

Dziś wysprzatałam cały ogród z patyków po zimie. Ale i tak cos znalazł - odgryzł z drzewa :twisted:
_________________
Daria i Nico
 
 
     
Simonides 


Posty: 177
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 08 Kwi, 2006 20:45   

My też życzymy duużo zdrówka :) Niech zdrowieje chłopak szybko.
_________________
Sylwia i ORLANDO
 
 
     
madzia 
Medorek


Posty: 565
Skąd: Złotoryja
Wysłany: Wto 11 Kwi, 2006 19:51   

Dużo zdrówka dla biedaczka - Nelsona.
A propo mój kundelek Dinuś (senior), też kiedyś nadział się na patyka (rzuciłam mu patyka, a on się wbił w ziemie :shock: , a wtedy mój Dinek próbując go złapać, wbił sobie w gardziołek). Ile było strachu, wizyt u weta, ale dzięki Bogu wszystko dobrze się skończyło :mrgreen:
_________________

Gdy patrzę w oczy mojego psa - widzę całą mądrość świata.
 
 
     
nikita i nelson 
hodowca



Posty: 2186
Skąd: Warszawa
  Wysłany: Sro 12 Kwi, 2006 13:00   

Biedaczysko Nelson już czuje się zupełnie dobrze :mrgreen: dzięki waszym życzeniom powrotu do zdrowia.Dziękujemy i przestrzegamy :!:
 
     
LukrecjaS 


Posty: 1
Skąd: Słupsk
Wysłany: Sob 22 Lip, 2006 17:31   

Witam.

Tak sobie czytam i czytam i aż mi się słabo zrobiło... a przecież wydawałoby się, że pies i patyk to nieodłączna para....

Moja sunia nie przepada za patykami, dużo większą radość sprawia jej bieganie z plastikową butelką (taką 1,5 l jak od wody mineralnej). Zabawa jest fajniejsza, bo butelka dodatkowo "wydaje dźwięki" :)

Pozdrawiamy Lukrecja i Fionka
_________________

 
     
madzia 
Medorek


Posty: 565
Skąd: Złotoryja
Wysłany: Sob 29 Lip, 2006 20:28   

A ja już raz miałam nauczke z patykiem, ale widocznie jak dla mnie to zam ało :evil: :evil: :evil:
Dziś rzucałam Medorkowi do wody patyki, nagle w w odzie zaksztusił się i kiedy wyszedł na brzeg wymiotował, prawie około 5 minut, Boze nie wiedziałam co mam robić. Szybko wracaliśmy do domu, ale Bogu dzięki po drodze mu przeszło. W domu zjadł ode mnie kawałek placka, loda, minimalny kawałeczek batonika i... znowu, ksztuszenie się, zachowywał sie tak, jakby znowu miał wymiotować. Zadzwoniłam szybko do Mojej weTki, po było już po godzinach jej przyjmowania. Medorowi już przeszło, ale mimo to nie zamierzałam zwlekać. Wetka macała mu gardło, zmierzyła temperature i dała trochę karmy, zeby zobaczyć jak je. Wszystko okii. Powiedziała, że najprawdopodobniej musiał sobie zadrapać gdzieś gardełko i to dlatego. Jutro mamy zadzwonic i powiedzieć, czy wszystko okej :grin:

NIGDY WIĘCEJ ŻADNYCH PATYKÓW !!!!
_________________

Gdy patrzę w oczy mojego psa - widzę całą mądrość świata.
 
 
     
Dorota 
hodowca



Posty: 8311
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob 29 Lip, 2006 21:55   

madzia napisał/a:
NIGDY WIĘCEJ ŻADNYCH PATYKÓW !!!!

uczcie się na cudzych błędach :!:
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
     
madzia 
Medorek


Posty: 565
Skąd: Złotoryja
Wysłany: Nie 30 Lip, 2006 17:46   

Całe szczęście dzisaj już wszystko jest jest w porządku :oki: :oki: :mrgreen: :mrgreen:
_________________

Gdy patrzę w oczy mojego psa - widzę całą mądrość świata.
 
 
     
kot 


Posty: 99
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 21 Lut, 2007 12:30   

Patyczki mogą być groźne, na szczęscie Hektor bawi się tylko grubymi kawałami - za najlepsze uznaje takie grubości ludzkiego nadgarstka (brzmi złowieszczo, wiem, ale to tylko porównanie). U niego im dłuższy tym lepszy,w związku z tym nieraz biega z konarami o długości ok. 2 metrów.Dla mnie nie jest do zbyt zabawne, bo lubi takim kołkiem przywalić komuś po nogach.... :grin:
 
 
     
Marzena N. 

Posty: 32
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 07:22   

moja Doritka też ostatnio bawiła sie patyczkiem i tez nagle pisk zanim dobiegłam patyk leżał obok, ale na szczęście zupełnie nic jej sie nie stało :) ale po przeczytaniu tych postów postanawiam zero patyczaków!!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group




. • DogCampusGAPPAYCentrum Szkolenia PsówKatalog Psich StronForum Przyrodabibeloty

katalog molos.pl
katalog przyroda.org

.::NAJLEPSZE STRONY O BOKSERACH::.
©boksery.pl

POLECAMY

.

hodowla bokserów Herkimer

DogCampus.pl

PsiSport.com

CSP profesjonalne szkolenie psów

DODAJ SWÓJ BANER


.

.

.