FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google



Poprzedni temat «» Następny temat
Sterylizacja i po
Autor Wiadomość
Dorota 
hodowca



Posty: 8311
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 24 Lip, 2008 11:13   

Anetha, generalnie sterylizuje się suki dorosłe. Jeżeli nie wiesz czy suka dostanie cieczkę i boisz się tego konsekwencji to pogadaj z wetem, zawsze można zrobić badania. Poczytaj temat.
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
     
Kiłi 
Tops i Uma


Posty: 228
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 02 Lip, 2009 11:26   

Uma ma jutro rano sterylke i dołączy do stada naszych kastratów ;-) Na wszelki wypadek ostatni raz żarełko dostała o 10 i do jutra nic oprócz wody nie dostanie. Pytałam się o podszycie żołądka, ale wet stwierdził, że nie ma sensu. Jednak zastrzyk wybudzający na pewno chce :roll: .
_________________
www.bokserywpotrzebie.pl
Spot[*] http://pl.youtube.com/watch?v=cO7ZVnpa-Ws
 
     
Żaba i Aga 



Posty: 2616
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 02 Lip, 2009 21:25   

Kiłi napisał/a:
Uma ma jutro rano sterylke i dołączy do stada naszych kastratów ;-) Na wszelki wypadek ostatni raz żarełko dostała o 10 i do jutra nic oprócz wody nie dostanie. Pytałam się o podszycie żołądka, ale wet stwierdził, że nie ma sensu. Jednak zastrzyk wybudzający na pewno chce :roll: .

Ja bym nie robiła zabiegu w taki upał. Zawsze jak miałam coś robić zwierzakom to nasz wet mówił, ze w upał lepiej nie.
_________________
Aga i suki



 
 
     
Kiłi 
Tops i Uma


Posty: 228
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 03 Lip, 2009 10:00   

No właśnie sterylka odwołana :] Przez upał i chore gardełko Umy. Wet ciachał kilka dni temu inną sukę, której przez te upały rana bardzo się babrała, więc odradził i stwierdził, że lepiej jest ciąć psa całkowicie zdrowego i nie ryzykować. Także Umie się upiekło jak na razie, sterylka przeniesiona na koniec lipca :] (a właśnie w tej chwili miałaby prześwietlane łapy i sterylke ;-) )
_________________
www.bokserywpotrzebie.pl
Spot[*] http://pl.youtube.com/watch?v=cO7ZVnpa-Ws
 
     
agawa9 


Posty: 64
Skąd: radom
Wysłany: Sro 08 Lip, 2009 12:15   

to ja się też wypowiem w tym temacie
moja boksa-wykastrowana-nie przeze mnie, ale mam w domu sucz innej rasy (yorka) i właśnie się przymierzamy
po rozmowach z moim wetem (naprawdę-mam pełne zaufanie, wspaniały lekarz, ponad roczna praktyka także w Stanach) doszłam do wniosku, że lepiej będzie ją wykastrować jeszcze przed pierwszą cieczką. Ryzyko zachorowania na raka sutka w przyszłości po 1ej cieczce wzrasta aż do 50%. A ponieważ moja boksa właśnie na przerzuty po raku sutka właśnie teraz gaśnie-to nie mam zamiaru ryzykować.
aha-im później się wykona zabieg (czyli po kolejnych cieczkach)-tym ryzyko nowotworu sutka wzrasta
podkreślę jednak, że boks rozwija się dużo wolniej niż york i nie wiem na 100% czy zabieg kastracji u młodziutkiej boksiołki nie wpłynąłby negatywnie na jej ogólny rozwój
warto jednak zapytać
nawiasem-w usa kastruje się suki w wieku ok. 3 miesięcy
_________________
Aga + Korsa[*],Kesi [*], Nela, Mila i Max
"Człowiek, który nie robi błędów, zwykle nie robi niczego."
Edward John Phelps
 
 
     
Kiłi 
Tops i Uma


Posty: 228
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 26 Lip, 2009 21:28   

Jutro sterylka... boje się jak cholera :roll:

[ Dodano: Pon 27 Lip, 2009 20:15 ]
Uma już po sterylce, śpi na spanku. Stopień dysplazji HD-B. ;-)
_________________
www.bokserywpotrzebie.pl
Spot[*] http://pl.youtube.com/watch?v=cO7ZVnpa-Ws
 
     
jacek 


Posty: 46
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pią 01 Sty, 2010 13:27   Blizna po sterylizacji

Pytanie zamieszczam tu ponieważ dotyczy blizny po sterylizacji.
Ponad trzy tygodnie temu wysterlizowałem swoją sunie. Rana bardzo ładnie sie zagoiła, szwy były rozpuszczalne i założone od wewnątrz, więc na zewnątrz psina nie miała nawet opatrunku. Przemywana byla jedynie rywanolem (zgodnie z zaleceniem weta). Oczywiście boksia dostała cała baterie lekarst, antybiotyki, itp. Blizna ładnie się zrosła i wydawało sie ze wszystko jest ok. Jednak dwa dni temu zauważyłem ze blizna zaczyna delikatnie puchnąć od jednekgo końca i coś z niej wycieka. Znów zacząłem przemywać ją rywanolem, ale nie pomaga. Boksia jest ogólnie w bardzo dobrej kondycji, ma apetyt, chęć do zabawy, nie interesuje sie tą blizną, nie liże. Jutro oczywiście jedziemy do weterynarza, ale może ktoś z forumowiczów spotkał sie z jakimiś powikłaniami, po operacjach, z bliznami które po zagojeniu zaczęly się babrać, itp. Troche mnie to martwi i chciałbym się czegoś dowiedzieć jeszcze przed jutrzejszą wizytą u weta.
 
 
     
Dorota 
hodowca



Posty: 8311
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pią 01 Sty, 2010 15:40   

jacek, moja suka tak miała. Okazało się, że jest uczulona na te szwy, którymi była zszyta wewnątrz. Udaj się do weta.
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
     
jacek 


Posty: 46
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Pią 01 Sty, 2010 18:37   

Dzieki wielkie za informacje, mam nadzieje ze ten problem da się rozwiązać i nie będzie to nic poważnego. Jutro z smego rana jade z moją sunią do weterynarza. Dam znać jaka będzie diagnoza, może taka informacja przyda się innym forumowiczom, którzy kiedyś spotkają się z taką dolegliwością u swoich pociech.

Pozdrawiam noworocznie i jeszcze raz dziękuje za informacje.

[ Dodano: Sob 02 Sty, 2010 14:26 ]
Własnie wróciłem z psem od weta. Powiedział mi dokładnie to samo - że to reakcja na szwy. Czasem sie tak dzieje i zaczyna sie zazwyczaj od miejsca w którym szycie było kończone. Robi sie tam pętelke, supełek i przez to jest w tym miejscu troche więcej nici. W związku z tym na końcu szycia, szwy wchłaniają się dłużej i organizm chce sobie jakoś z tym poradzić. Weterynarz delikatnie naciął blizne, coś pogmyrał przy sterczącej wewnątrz niteczce i koniec. Psina dostała jeszcze tabletki Venestin, a rane kazał przemywać rywanolem, nawet delikatnie otwierając to nacięcie i przemywając sączącą się ranke od środka. Pies czuje się świetnie - chce się bawić, wogóle się tym brzuchem nie interesuje.

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam serdecznie
 
 
     
Merime 


Posty: 23
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 27 Sty, 2010 14:54   

Potrzebuję małej pomocy. Suri sterylizację ma już dawno za sobą, teraz ma ok 3 lat. Jak do tego momentu nie miałam żadnych problemów. Ostatnio jednak mam problem z psami, które usilnie chcą napastować moją sucz, zupełnie tak jakby miała cieczkę.

Dzisiaj, dla przykładu, odprowadziły nas pod samą klatkę dwa psy. Za żadne skarby nie chciały odpuścić po mimo tego, że je odganiałam. Suri natomiast była w siódmym niebie.

To się zaczyna robić mało przyjemne. Czy ktoś wie, skąd ta zmiana?
_________________
 
     
tatankas 


Posty: 286
Skąd: Police
Wysłany: Pon 08 Mar, 2010 19:40   

moja sunia ma aktualnie 6 miesięcy ,chce ja wysterylizować najlepiej teraz,czy suczka w tym wieku jeżeli zostanie wysterylizowana to będzie dalej rosła czy jej rozwój zostanie zahamowany(i nie chodzi mi o psychikę tylko fizyczny rozwój bo boksery rosną w górę nawet do około 1,5 roku).
_________________

 
 
     
Marzena N. 

Posty: 32
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Sro 07 Kwi, 2010 09:49   

też zastanawiam sie nad sterylizacją Suczka ma 4 miesiące i już mam całą mase dylematów. Kiedy ja sterylizować przed pierwszą cieczka czy po czytałam ze opinie sa podzielone niestety nie mam zaufanego weta i to też jest problem.
 
     
tatankas 


Posty: 286
Skąd: Police
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 13:20   

No i cieczka się zaczęła,a przynajmniej plamienia są.To ile muszę czekać od zakończenia cieczki,żeby ją wysterylizować?
_________________

 
 
     
Dorota 
hodowca



Posty: 8311
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 14:01   

tatankas napisał/a:
To ile muszę czekać od zakończenia cieczki,żeby ją wysterylizować?

2 miesiące od zakończenia cieczki
_________________
Pozdrawiam,
Dorota, Lady,Atik&Nadja
--------------------------------------
„Psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością".
Roger Caras
 
     
tatankas 


Posty: 286
Skąd: Police
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 14:03   

To super,zaraz po wakacjach tak na początek października się umawiamy na zabieg.
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group




. • DogCampusGAPPAYCentrum Szkolenia PsówKatalog Psich StronForum Przyrodabibeloty

katalog molos.pl
katalog przyroda.org

.::NAJLEPSZE STRONY O BOKSERACH::.
©boksery.pl

POLECAMY

.

hodowla bokserów Herkimer

DogCampus.pl

PsiSport.com

CSP profesjonalne szkolenie psów

DODAJ SWÓJ BANER


.

.

.